fbpx

Jak Stworzyć Występ?

Jak Stworzyć Występ?

4.6
(5)

Jeden z moich pierwszych pokazów na ulicy.

Zaczepiam ludzi, może ktoś się zatrzyma?

Dwie godziny i nic.

Próbuję dalej, po jakimś czasie zatrzymuje się mała grupka i robię dla nich jeden efekt.

Stoję dalej.

Kolejne dwie godziny nic.

Zbieram się i wracam do domu.

Szukając więcej informacji o pokazach ulicznych znajduję blog Jimmiego Talksalota.

Czytam o schemacie występu ulicznego.

Robię następnego dnia kolejne występy.

Ludzie zatrzymują się po kilkunastu minutach.

Ja jestem szczęśliwy, a oni mają niezapomniane wrażenia.

 

Każdy występ jest inny, ale wiele pokazów można ułożyć na zasadzie schematu. Dzięki temu wypełnienie go treścią jest dużo łatwiejsze, bo jesteś w ramach.

Ten wpis Ci się spodoba.

Struktura występu

Struktura występu to ramy, w których mogę umieścić swoje efekty i rutyny. Inny występ jest na ulicy, inny na weselu a jeszcze inny w teatrze. I tak samo ich struktura będzie zdecydowanie inna.

Dla jasności od razu zaznaczę coś ważnego. Podane przeze mnie struktury to moje przemyślenia i doświadczenia, które są indywidualne. Każdy ma inne podejście w tym temacie i ważne jest, żebyś podszedł do tego tematu w sposób kreatywny, a nie odtwórczy. Jeśli weźmiesz to 1:1, może to być niespójne z Tobą i nie będziesz tworzył własnego stylu. Dlatego zainspiruj się i twórz swoje schematy.

Dużo o tym temacie możesz przeczytać w książce Shao – Jak Zrobić Dobre Show. Autor opisuje proces tworzenia, od emocji do muzyki. Recenzję książki możesz przeczytać tutaj, polecam Ci się w nią zaopatrzyć.

Mając za sobą wstęp, możemy przejść do konkretów.

Schemat występu #1

Pierwszym rodzajem występu jest miejsce, gdzie chodzi mi o interakcję i dobrą rozrywkę. Nie będę pisał tutaj po kolei swoich efektów, natomiast po kolei wypisuję, jak logistycznie podchodzę do tego występu. 

Podczas nieformalnego występu ważna jest dla mnie dynamika i zmienność, dlatego stawiam na dużo interakcji. Buduję ją od samego początku, a pod koniec występu dodaję również muzykę.

Wygląda on tak:

1) Opener z interakcją, zapraszam jedną osobę do siebie

2) Efekt wynikający z poprzedniego numeru, stoję sam na środku

3) Magiczny efekt z dzieckiem, kiedy to ono staje się czarodziejem

4) Efekt z dwiema osobami na środku, dodatkowo muzyka

5) Jedna z nich zostaje na scenie, druga wraca na miejsce

6) Z osobą, która została, robię specjalny numer pod muzykę

7) Kończę efektem dla wszystkich

8) Epilog

 

Jest to występ, który polega w dużej mierze na interakcji i zaangażowaniu widzów. A ten schemat sprawdza się dla mnie świetnie.

Schemat występu #2

Kolejnym schematem jest pokaz na scenie. Jest on również z interakcją, ale przede wszystkim ma to być efekt WOW. Dlatego nie zaczynam od efektu z interakcją, ale od widowiskowego efektu, a w drugim efekcie jeszcze nie zapraszam nikogo na scenę. W poprzednim schemacie zapraszam na scenę przez cały występ cztery osoby, tutaj trzy. W środku też pojawia się dodatkowy efekt pod muzykę, a finałem nie jest epilog lub lekki efekt, ale mocny i widowiskowy numer.

Plan występu:

1) Widowiskowy opener

2) Efekt z przedmiotem, który widzowie podają na scenie

3) Numer z interakcją z widzem na scenie

4) Efekt pod muzykę

5) Numer z dwiema osobami na scenie

6) Jedna z nich zostaje, druga wraca na miejsce

7) Efekt z widzem na scenie

8) Finał – widowiskowy numer

 

Jest to występ, który z powodzeniem wykonuję podczas okoliczności, gdy celem są najwyższe wrażenia gości. Ma to być coś, co zapamiętają na długo, a większa ilość widowiskowych efektów z powodzeniem to zapewnia. Nie zrezygnowałem jednak z interakcji z gośćmi, ponieważ jest ona tutaj również niezwykle istotna. 

 

Schemat występu #3

Ostatnim schematem jest show na ulicy w warunkach zapowiedzianego występu. Przygotowałem go na Carnaval i jest zupełnie inny. Występuję całkowicie otoczony i zaczynam o konkretnej godzinie. Nie są to więc warunki, które są zbyt popularne, ale ten schemat zasługuje na wypunktowanie.

Efekt finałowy rozpoczyna się w momencie, w którym czterech widzów siedzi w rzędzie na czterech krzesłach. Dlatego już do pierwszego efektu zapraszam widza do siebie i po jego zakończeniu proszę go o zajęcie jednego z miejsc. Wspominam, że gdy czterech widzów będzie siedziało na czterech krzesłach, to przejdziemy do finału. Dzięki temu widownia wie, w którym momencie występu jesteśmy, a efekt finałowy budowany jest od początku pokazu.

Schemat występu:

1) Przygotowanie rekwizytów i przestrzeni występu pod muzykę, za mną w rzędzie stoją cztery krzesła

2) Efekt z jednym widzem, który na koniec siada na jednym krześle

3) Numer dla wszystkich

4) Efekt dla jednej osoby na środku, która na końcu siada na krześle

4) Rozbudowane efekt z dzieckiem

5) Numer dla pary, która na końcu siada na dwóch krzesłach

6) Finał z czterema osobami na krzesłach

 

Jak widzisz, ten występ ma zarówno nowe elementy, jak i te z poprzednich schematów. Wybieram te, w których czuję się dobrze i pasują do mojego stylu. I tego też życzę Tobie.

Tworzenie pierwszego pokazu

Jeśli dopiero zaczynasz, stworzenie pierwszego występu może być trudne. Tutaj nie podam Ci gotowej recepty, bo to jest temat artystyczny i nie ma w tym jednej słusznej drogi. Moim zdaniem na początku warto wziąć pod uwagę trzy aspekty:

1) Krótki występ

2) Pewne efekty

3) Sklejenie tego w całość

Gdy zrobisz 10-minutowy występ, będzie to wystarczające. Nie martw się tym, że Twój pierwszy występ musi trwać długo. Rozpisz sobie swoje najlepsze efekty i złącz je w całość. Pierwszy występ nie będzie idealny, ale lepiej zrobić wystarczająco dobry występ, niż spinać się, żeby pierwszy pokaz był idealny. Bo nie będzie. Weź swoje najlepsze efekty i złącz je w taki sposób, żeby ze sobą współgrały. Z czasem będziesz tworzył występy, które będą bardziej przemyślane. Ale na początek musisz się oswoić z publicznością, dlatego ważniejsze będzie Twoja pewność w efektach, które umiesz i z którymi czujesz się dobrze.

Jeśli chcesz się dobrze przygotować do pokazu, skorzystaj z konsultacji lub z informacji, które znajdziesz w Fundamencie.

Rozbudowa występu - Q&A

W miarę większego doświadczenia będzie pojawiało się coraz więcej nowych pytań. Jak rozbudowywać występ, gdzie w scenariuszu umieszczać nowe efekty czy jak wybierać numery pasujące do pokazu.

Odpowiem na dwa pytania, które pojawiły się na Instagramie Nauki Iluzji:  

Pytanie: Gdzie umieścić mocny efekt?

Odpowiedź: To zależy 🙂 Nie ma jasnej odpowiedzi gdzie go umieścić, wszystko zależy od Twojego stylu i przebiegu występu. Jeśli chcesz dołożyć efekt, który nie ma powiązania z niczym innym, początek lub koniec wydaje się najpewniejszy. Możesz wtedy dołożyć słowne połączenie i wyciągnąć to jako nowy efekt. Innym pomysłem jest umieścić go między dwiema długimi rutynami. Jeśli masz 1-minutowy efekt, który jest bardzo wizualny, może dodać dużo dynamiki, jako przerywnik między efektami, w których zapraszasz widzów na scenę.

Pytanie: Jak budować napięcie?

Odpowiedź: Przez oczekiwanie i rozluźnienie. Najlepiej to wyjaśnić na przykładzie. Trzymasz w dłoni czarny worek i w środku masz owoc. Prosisz widza o powiedzenie dowolnego, po czym od razu go wyciągasz. Jest efekt, ale możesz to zrobić nieco inaczej. Widz mówi: jabłko, a Ty pełen zaskoczenia pytasz: a nie cytryna? Patrzysz przestraszony po widzach, po czym nachylasz się nad workiem, pstrykasz palcami i wyjmujesz jabłko. Stajesz mocno na dwóch nogach, prostujesz się, rozluźniasz ramiona i się uśmiechasz. Tworzy to piękny obrazek, który sprawia, że odczuwane napięcie jest większe, a magiczny efekt jest rozluźnieniem. Nie musisz robić dokładnie tak, jak piszę, ale zwróć uwagę na różnicę. A takich momentów masz w występie dziesiątki.

Podsumowanie

Każdy ma własny styl i sposób prowadzenia. Każdy z nas przechodzi inną drogę i każda jest unikatowa. W tym wpisie poznałeś fragment mojej drogi i wypracowane na niej wnioski. Bardzo ciekaw jestem Twoich. Podziel się nimi w komentarzu.

A jeśli chcesz dowiedzieć się więcej o prezentacji i tworzeniu występów, zapisz się tutaj do Programu Podstaw Iluzji.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.