fbpx

Expert At The Card Table – recenzja książki

Expert At The Card Table – recenzja książki

5
(6)

Polska iluzja z roku na rok wchodzi na wyższy poziom

Co do tego, że iluzja w Polsce się rozwija (i to moim zdaniem bardzo dynamicznie) nie powinno być żadnych wątpliwości. Pojawia się sporo różnego rodzaju inicjatyw, projektów oraz zlotów, które przyciągają kolejnych pasjonatów oraz zawodowców i zachęcają każdego z nas do dalszego zdobywania wiedzy, ćwiczenia czy też tworzenia pokazów.

Krótko mówiąc: dzieje się całkiem sporo – oby tak dalej! Symbolicznym potwierdzeniem tego stanu rzeczy niewątpliwie jest publikacja polskiego przekładu, legendarnej wśród iluzjonistów książki The Expert at The Card Table

Expert At The Card Table, czyli książka dla każdego iluzjonisty?

Na samym początku powiem krótko: moim zdaniem każda osoba, która interesuje się iluzją karcianą powinna Experta przeczytać bardzo dokładnie. I to obowiązkowo! Nie chcę być tutaj źle zrozumiany – nie jestem bezkrytycznym wyznawcą Erdnase’a i zdaję sobie sprawę, że książka zawiera wiele nieścisłości, a w pewnych kwestiach jest wręcz absurdalna. Mało tego, po dokładniej analizie tekstu (zachowując oczywiście krytyczne myślenie) w miarę szybko można dojść do wniosku, że znacznej większości swoich technik autor raczej nie wykorzystywał przy stole do kart.

Nie oznacza to jednak, że nie warto Experta przeczytać! Wręcz przeciwnie – pomimo licznych nieścisłości książka zawiera ogrom wartościowej wiedzy, która mimo tego, że została spisana ponad 115 lat temu nadal pozostaje aktualna. 

Dlaczego warto przeczytać Expert At The Card Table?

Zdaję sobie sprawę, że przy zachwalaniu zalet czegokolwiek, trzeba być nieco bardziej konkretnym. Poniżej więc pokrótce opisałem subiektywne powody, dla których moim zdaniem Expert jest i zawsze będzie warty każdej poświęconej na niego minuty.

Detale są najważniejsze

Pierwszy powód to fakt, że autor nieustanne, ale jednocześnie bardzo subtelnie przypomina czytelnikowi o tym, jak bardzo ważne w technikach iluzjonistycznych jest przywiązywanie ogromnej uwagi do każdego, najmniejszego nawet detalu (położenia każdego palca, nacisku, mikro-ruchu, synchronizacji dłoni, wyczuciu czasu etc… ).

Moim zdaniem to właśnie ta zdolność do pracy nad detalami oraz subtelnościami odróżnia sezonowego magika od wybitnego iluzjonisty. W pokazach najlepszych nic nie jest pozostawione przypadkowi. Wszystko jest po coś, i wszystko służy osiągnięciu jakiegoś konkretnego celu. Nic nie jest zbędne.

Przypadek? Nie sądzę...

Studiując Erdnase’a zaczynamy przesiąkać właśnie takim sposobem myślenia i automatycznie zaczynamy wyszukiwać oraz przykładać uwagę do kwestii, na które dotychczas nie zwracaliśmy najmniejszej uwagi. Tak więc nawet jeśli dokładnie przestudiujesz Experta, i nie będziesz wykonywał żadnej, z opisanych w nim technik zyskasz niezwykle cenny sposób myślenia, który moim zdaniem z nawiązką wynagrodzi każdą minutę poświęconą na lekturę. 

Naturalność i brak napięcia to klucz do sukcesu

Drugi powód nie jest związany z operowaniem talią kart, ale z samym wykonawcą, a konkretnie rzecz biorąc z jego sposobem bycia. Erdnase nieustannie zaznacza jak ważna przy wykonywaniu technik karcianych jest naturalność, płynność, luz oraz brak jakiegokolwiek napięcia.

Pomijając fakt, że Erdnase był bardzo twórczym i kreatywnym karciarzem, tekst jasno świadczy, że nie tylko umiał tworzyć techniki, ale także doskonale rozumiał, co konkretnie w zachowaniu oraz w mowie ciała może natychmiast zdemaskować nawet najlepszego wykonawcę. Chyba każdemu z nas powinno na zdobyciu takiej wiedzy zależeć, prawda? 

Psychologia podstępu pomaga Expertowi

Ostatnia kwestia to przedstawiona w tekście psychologia podstępu. Oczywistym jest, że celem każdego karciarza/iluzjonisty jest zwieść swoją publiczność*, czyli sprawić, aby nie miała ona pojęcia jak dokonany został podstęp. Takie właśnie podejście było generalnie rozpowszechniane w książkach o iluzji poprzedzających publikację Experta.

Erdnase w swoich rozważaniach postanowił pójść jednak o krok dalej. Twierdzi on, że podstęp jest w pełni skuteczny, tylko wtedy, kiedy publiczność nie ma świadomości tego, że jakikolwiek podstęp w ogóle miał miejsce. W myśl Erdnase’a: jeśli widzowie wiedzą, że jako iluzjoniści coś „kombinujemy”, ale nie wiedzą oni jak to robimy, podstęp nie jest skuteczny, ponieważ publiczność ma świadomość tego, że podstęp ma miejsce. Wyrobienie sobie takiego sposobu myślenia i zrozumienie go poprzez studiowanie konkretnych przykładów jest kolejnym koronnym argumentem przemawiającym za poświęceniem czasu na lekturę Experta. 

Techniki karciane w Expert At The Card Table

Warto również wspomnieć o technikach karcianych, czyli o czymś, co tak naprawdę jest główną zawartością książki. Jako wieloletni pasjonat iluzji karcianej mogę z całym przekonaniem stwierdzić, że każdy iluzjonista interesujący się kartami znajdzie tutaj coś dla siebie.

Ciekawe subtelności, egzotyczne manewry, inżynieryjne perełki oraz wymyślne sposoby osiągania bardzo prostych celów – to wszystko znajdziemy ucząc się od Erdnase’a technik takich jak fałszywe przełożenia, fałszywe tasowania, palmy, shifty, colour change i wiele, wiele innych.

Warto również zaznaczyć, że kilka technik z Experta, do dzisiaj pozostaje jednymi z najlepszych w swojej kategorii!  Krótko mówiąc…lektura obowiązkowa! 

Expert At The Card Table - więcej niż książka

Z rozmów z iluzjonistami w Polsce wiem, że o książce Expert at The Card Table słyszał niemal każdy, jednak mało kto ją przeczytał. I nie ma się czemu dziwić – lektura Experta po angielsku nie jest łatwa i przyjemna (przynajmniej na początku). Sam przeczytałem go po raz pierwszy dopiero po sześciu latach interesowania się iluzją.

Na szczęście, powstał polski przekład, który umożliwi oraz mam nadzieję zachęci wszystkich pasjonatów talii kart do zapoznania się z treścią tej unikalnej publikacji. Tak jak wspomniałem na samym początku, jest to w moich oczach kolejny dowód na to, że iluzja w Polsce naprawdę się rozwija.

Z niecierpliwością czekam na następne projekty oraz inicjatywy, które będą ten rozwój przyspieszać! 

* Oczywiście zdaję sobie sprawę z tego, że prawdziwym celem iluzjonisty jest tak naprawdę publiczność oczarować, zaskoczyć i sprawić, aby poczuła zdumienie, etc… Jednak, aby ten nadrzędny cel został osiągnięty, publiczność musi przez wykonawcę zostać zwiedziona, czyli inaczej mówiąc oszukana. Bez tego, o oczarowaniu tajemnicą nie może być mowy.

Autorem artykułu jest Michał Kulik.

Michał Kulik jest zawodowym iluzjonistą specjalizującym się w iluzji karcianej. Odpowiada także za wiele inicjatyw oraz projektów związanych z rozwojem oraz propagowaniem iluzji w Polsce. 

Platformę Nauka Iluzji tworzą ludzie. Jeśli masz doświadczenie lub chciałbyś odpłatnie napisać artykuł nt. iluzji, napisz na piotr@naukailuzji.pl. 

Zapisz się też na listę mailową, dzięki której regularnie otrzymasz najciekawsze informacje dot. iluzji.

Możesz też się zapisać na darmowy kurs o tym jak zostać iluzjonistą, kliknij w baner poniżej.

Jeszcze chwilkę...

Dzięki za zaufanie!

Koniecznie potwierdź subskrypcję na swoim mailu i zostańmy w kontakcie!

Ponieważ działamy zgodnie z prawem, niżej przekazujemy Ci komplet informacji związanych z ochroną Twoich danych osobowych:

  • administrator danych osobowych: Iluzjonista Piotr Denisiuk, ul. Kolejowa 49, 05-220 Zielonka, NIP: 712-32-32-817,
  • cel przetwarzania danych: wysyłka newslettera,
  • odbiorca danych: dostawca systemu mailingowego MailerLite,
  • podstawa prawna przetwarzania danych: art. 6 ust. 1 lit. a RODO oraz art. 6 ust. 1 lit. f RODO,
  • dane będą przetwarzane przez czas funkcjonowania newslettera; po rezygnacji z otrzymywania newslettera dane będą nadal przechowywane w bazie w celu możliwości wykazania faktu i chwili udzielenia oraz wycofania zgody na wysyłkę newslettera,
  • dane zostaną przekazane do Litwy w związku z ich przetwarzaniem w systemie MailerLite; dostawca systemu MailerLite gwarantuje odpowiedni poziom ochrony danych osobowych,
  • masz prawo do: żądania dostępu do swoich danych oraz ich sprostowania, usunięcia, przenoszenia, cofnięcia zgody na przetwarzanie danych w celu wysyłki newslettera, wniesienia skargi do organu nadzorczego,
  • podanie danych jest dobrowolne, ale niezbędne, by otrzymywać newsletter.

Zapisując się na newsletter, wyrażasz zgodę na przetwarzanie danych zgodnie z polityką prywatności.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.